O MNIE
Nazywam się Natalia Kotkowska. W swoim życiu łączę rozwój osobisty i duchowy ze strategią biznesową i skutecznym działaniem, które prowadzą do BOGACTWA i życia na własnych zasadach.
Jestem mamą dwójki wspaniałych dzieci i pochodzę z Kaszub. Od zawsze czuję silną więź z otaczającą przyrodą, która prowadziła mnie przez wiele ważnych etapów życia.
Moją pasją jest jeździectwo, kolarstwo, malarstwo, ogrodnictwo, i treningi w lesie:)
Życie przyniosło mi wiele wyzwań, w tym chorobę i trudności finansowe. W 2010 roku zachorowałam na miastenię gravis, chorobę, która obezwładniła mnie i pozbawiła samodzielnej egzystencji. Przez blisko dwa lata nie mogłam się poruszać.
To był punkt zwrotny, który skłonił mnie do głębokiej refleksji nad sensem życia i moją własną siłą. To trudne doświadczenie stało się też punktem zwrotnym w moim życiu. Przez lata zmagań z chorobą i biedy, odkryłam w sobie wiarę w to, że życie doświadcza nas po to, abyśmy wyciągnęli cenne lekcje i odnaleźli w sobie sprawczość.
Bez względu na naszą sytuację, możemy odczarować nasz los i stać się kreatorami własnej rzeczywistości.
moja droga zawodowa
Jestem przedsiębiorcą, networkerem, mówcą motywacyjnym, trenerem mentalnym, i twórcą warsztatów Horse Coachingu. Pierwszą działalność prowadziłam już w wieku 18 lat. W mojej drodze zawodowej kieruję się nie tylko osiągnięciami, ale przede wszystkim wartościami i przekonaniem, że każdy z nas ma potencjał, który wart jest wydobycia.
Rok 2016 był przełomowy. Wtedy to podjęłam odważną decyzję o zmianie kierunku zawodowego do roli niezależnego partnera w networku. Już w pierwszym roku moja determinacja i wytrwałość przyniosły spektakularne rezultaty. Znalazłam się w elitarnym gronie – w pierwszej dziesiątce najlepszych liderów w kraju. Budując międzynarodowy zespół liczący ponad 4000 osób. Po niespełna czterech latach działania zarobiłam swój pierwszy milion bez doświadczenia w branży.
Moje osiągnięcia zostały docenione licznymi programami motywacyjnymi oraz wyjazdami, które były nie tylko nagrodą za wysiłek, ale również potwierdzeniem mojego zaangażowania i skuteczności.
Jestem w gronie mniej niż 1% Liderów ze 170 krajów, którzy mieli przywilej uczestniczyć w podziale zysków firmy, Dla mnie to wyróżnienie i dowód na to, że moja praca przynosi realne efekty.
od Bałtyku do tatr
Mój autorski Projekt przemarszu Polski „Od Bałtyku do Tatr” był dla mnie więcej niż tylko podróżą przez krajobrazy Polski. To było przeżycie, które miało głęboki sens i znaczenie.
Po wyjściu z choroby, postanowiłam zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem – pokonać blisko 750 kilometrów pieszo, z plecakiem, namiotem i podstawowym prowiantem, oraz niezbędna suplementacją mając przy sobie także mojego wiernego psa- Akirę. To nie było tylko wyzwanie fizyczne, ale również duchowe – podróż w głąb siebie, aby odnaleźć siłę i pokonać chorobę.
Przy mojej chorobie, taki projekt wydawał się być niemożliwy, a jednak czułam, że muszę go podjąć.
Misją i hasłem projektu było „choroba to nie wyrok”, co stanowiło przesłanie dla wszystkich, którzy zmagają się z chorobą lub innymi przeciwnościami losu – że nie ma rzeczy niemożliwych, a wszelkie ograniczenia są jedynie w naszej głowie.
Startując z Gdańska, z molo w Brzeźnie, wyruszyłam w drogę, która miała zmienić moje życie. Każdy krok, każdy kilometr był jak proces oczyszczania, medytacji i spotkania z własnym wnętrzem. Symbolika morza – wody, która oczyszcza – towarzyszyła mi w każdej chwili, dodając siły i determinacji.
Przemarsz „Od Bałtyku do Tatr” był misją dla mnie i inspiracją dla tych którzy stracili nadzieję. Był podróżą, która zmieniła moje życie. To doświadczenie nauczyło mnie, że siła i determinacja są kluczem do pokonywania wszelkich trudności.
To historia o nadziei, wierze i nieustępliwości w dążeniu do celu, która mam nadzieję, że będzie inspiracją dla innych, którzy zmierzają w stronę swoich marzeń.